Słodycze to jeden z rodzaj dobroci i łakoci dla każdego człowieka. Dzieci to największe pochłaniacze dużej ich ilości. Od małego są przez niektórych z rodziny są rozpieszczane przez czekoladki czy cukierki. Ale czy to jest bezpieczne?
Dzieci szybko się przyzwyczajają do słodkości i często wybierają je zamiast porządnego posiłku. Jest to największa zmora rodziców. Ale za taki stan oni najczęściej mogą siebie winić, bo od małego im pozwalają kosztować tych łakoci. Często pobyt u dziadków kończy się rozpieszczaniem wnuków – lizaki, ciastka, czekolady idą w ruch.
Niestety jedzenie ich w dużych ilościach często związane jest z próchnicą. Bolące zęby dają najmłodszym dużo do myślenia. Gdy zaś już zęby są wyleczone słodkości wracają na swój pierwszy plan.
Od najmłodszych lat uczmy dzieci że słodycze są tylko spróbowania i że można raz na jakiś czas sobie na nie pozwolić. Nie wynagradzajmy ich słodyczami za dobre czyny, najlepiej wynagradzać owocami. Są one zdrowsze ale też i słodkie, więc jakoś można pogodzić te rozpieszczanie i obdarowywanie cukierkami.